piątek 20 marzec 2026

Głośne pożegnanie zimy w Wielkopolskim Parku Etnograficznym [ZDJĘCIA]

Korowód - palenie marzanny w Wielkopolskim Parku Etnograficznym

Z chóralnym śpiewem „Śmiercicha ze wsi, nowe lotko do wsi” pożegnaliśmy zimę w Wielkopolskim Parku Etnograficznym w Dziekanowicach. Organizowane przez nas plenerowe widowisko tradycyjnie inspirowane było żywym jeszcze do lat 80. XX wieku w podleszczyńskiej wsi zwyczajem palenia marzanny, zwanej tam śmiercichą. Dopisała zarówno pogoda, jak i frekwencja.

 

Tradycyjnie spotkaliśmy się na nawsiu, gdzie na uczestników czekały materiały do tworzenia marzann. Wsparciem służyli wolontariusze z okolicznych szkół oraz pracownicy Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, którzy przygotowali jedną, dużą marzannę symbol kukły z podleszczyńskiego Zaborówca.
 

Oprócz pogody dopisała także liczna frekwencja.


- Jesteśmy tutaj już po raz drugi i z chęcią pojawimy się w kolejnych latach. Impreza bardzo nam się podoba, dzieci są zachwycone - powiedziała Angelika Herkowiak, wychowawczyni klasy 1B ze Szkoły Podstawowej w Kiszkowie.
 

Fot. Karol Pomeranek


Anna Strzyżewska i Paulina Matuszak przybyły z przedszkolakami z Przedszkola „Pastelowy Gaj” w Pobiedziskach.


- Jesteśmy pod wielkim wrażeniem. Znakomita organizacja, same słowa pochwały cisną się na usta - oceniła Anna Strzyżewska.
 

Fot. Karol Pomeranek


Po raz pierwszy w wydarzeniu uczestniczyły także dzieci z Przedszkola nr 9 w Gnieźnie.


- Podczas takich imprez dzieci mogą robić coś innego niż na co dzień. Przygotowujemy marzanny z naturalnych materiałów, po prostu nie może być lepiej - chwaliła Katarzyna Miśkiewicz.
 

Fot. Karol Pomeranek


Oprócz pracowników muzeum pomocą w tworzeniu słomianych kukieł służyło liczne grono wolontariuszy.
 

- Pomagamy dzieciom przygotować marzanny, co sprawia nam mnóstwo satysfakcji - mówiły Michalina Jankowska, Julia Lukstaedt i Mrysia Klimek z III Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie.


Około godziny 11:00 barwny korowód z marzannami ruszył w stronę niecki pod wzgórzem wiatracznym. Tam, przy donośnych okrzykach „Śmiercicha ze wsi, nowe lotko do wsi”, byliśmy świadkami widowiskowego spalenia kukieł. Gdy te dogorywały w ognisku, zaprosiliśmy wszystkich na przepyszną grochówkę.


Dziękujemy wszystkim uczestnikom piątkowego wydarzenia. Miłośników tego rodzaju obrzędów zapraszamy ponownie do Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach w niedzielę 22 marca o godz. 13:00 na kolejne plenerowe wydarzenie inspirowane dawnym zwyczajem.
 

- W niedzielę będziemy palić śmiercichę według zwyczaju, który jest wciąż żywy we wsi Brenno pod Lesznem - zaprasza Adriana Garbatowska, kierownik parku.


tekst: Karol Pomeranek
zdjęcia (galeria): Izabela Malęgowska

Archiwum